Blog

Motywacja a nauka

Duża część postępu w nauce była możliwa dzięki ludziom niezależnym lub myślącym nieco inaczej. 

[Chris Darimont] 

Nauka to nieustanne poznawanie czegoś nowego poprzez odkrywanie lub poszerzanie tego, co już wiemy i tego, czego chcielibyśmy się dowiedzieć. Uczenie się jest procesem, dzięki któremu rozwijamy się i wzbogacamy wewnętrznie.
O nauce i uczeniu się, a zwłaszcza o szkole zawsze wyrażajmy się z szacunkiem, aby nasze dziecko było do tych kwestii pozytywnie nastawione, nie bało się szkoły i nie było do niej zniechęcone.

Wspierajmy nasze pociechy, towarzyszmy im oraz pomagajmy tylko wtedy, gdy tego potrzebują lub jeszcze lepiej, gdy nas o to poproszą.

Wybór rodzaju motywacji przekłada się na to, jak bardzo nam się czegoś chce lub nie chce.

Nawiązując do poprzedniego bloga, który jest bazą do dzisiejszego tematu, przypomnijmy:

  • Omawialiśmy trzy główne rodzaje motywacji: zewnętrzną, wewnętrzną (automotywację) oraz lękową.
  • Wybór rodzaju motywacji przekłada się na to, jak bardzo nam się czegoś chce lub nie chce.

Warto w tym miejscu zastanowić się, które z czynników wpływają na proces uczenia się naszych dzieci. Czy chcą one zdobyć dobre oceny, aby zaspokoić wymagania nasze lub nauczycieli? Czy też chcą po prostu się czegoś nauczyć?

Jak zachęcić dziecko do nauki, aby samo chciało się uczyć? 

Grono dzieci jest zmotywowane do działania czynnikami zewnętrznymi tj. otrzymaniem nagrody, dobrej oceny, pochwały za trud i siły włożone w daną czynność lub spełnieniem oczekiwań naszych czy nauczycieli. Nie można mówić wtedy o tym, iż dzieci samodzielnie i autentycznie chcą się uczyć.

Można na dziecku wymusić, żeby siedziało przy biurku, wpatrywało się godzinami w podręcznik czy nawet odrobiło lekcje. Nie można jednak nigdy wymusić na nim nauki. Uczeń będzie się pilnie uczyć tylko wtedy, gdy będzie mu to sprawiało przyjemność. Będzie to oznaczało, że została uruchomiona automotywacja. Jak zatem zachęcić dziecko do nauki?

Przypomnimy sobie omawiane w poprzednim blogu trzy potrzeby (poczucie autonomii, kompetencji i więzi), które ‒ wspierane przez nas ‒ pobudzają motywację wewnętrzną dziecka. Weźmy je i dziś pod rozwagę, aby uruchomić takie nastawienie jak: “ja chcę się uczyć”.

Zatem do dzieła 🙂

Poczucie autonomii naszych dzieci, możemy wzmacniać, jeśli: 

  • Zachęcamy je do samodzielnego myślenia, poszukiwania, analizowania i wyciągania wniosków.
  • Zapraszamy do rozmów: Co myślisz o tym? Co przeczytałaś czy zobaczyłeś? Czy to do Ciebie pasuje? Co możesz z tego dla siebie wziąć?
  • Nieustanie chcemy je poznawać: pytamy, co myśli o świecie, o sobie samym oraz o np. drobnych codziennych sprawach.
  • Nie zachęcamy raczej do wkuwania. Wspieramy spostrzegawczość i logiczne myślenie. Aby dzieci dobrze przyswajały wiedzę, zdobywane informacje powinny mieć dla nich sens i znaczenie.
  • Dajemy wybór, ponieważ nawet najmniejsza możliwość wyboru wzmacnia zaangażowanie w podjęcie aktywności. Ja wybrałem/wybrałam – Ja chcę.
  • Nie używamy języka, który nakazuje i wymusza ( “Powinieneś…”, ”Musisz…”), lecz takiego, który jest Twoim osobistym („Chciałabym, abyś….”, ”Nie chciałbym…”).
  • Stosując zasady czy limity czasowe, staramy się wytłumaczyć dziecku, dlaczego one istnieją i czemu służą.
  • Podążamy za dzieckiem, zamiast nim kierować.
  • Dajemy wybór decydowania o zainteresowaniach w czasie wolnym – Ja chcę…

 Zbyt często ludzie pracują ciężko nad niewłaściwą rzeczą. Pracować nad właściwą rzeczą  jest prawdopodobnie ważniejsze niż pracować ciężko. 

[Caterina Fake] 

Poczucia kompetencji wzmacniamy, gdy: 

  • Pomagamy dzieciom określić własne cele i wspieramy je w ich realizacji.
  • Rozbudzamy ciekawość świata naszych pociech.
  • Uwaga (punkt ten może wydawać się niewyobrażalnie trudny, lecz jest możliwy do realizacji) – staramy się przykładać jak najmniejszą wagę do ocen. Doceniamy pracę i zaangażowanie włożone w daną aktywność czy pracę.
  • Jeśli dziecko popełni błąd, staramy się nie oceniać. Próbujemy się dowiedzieć, co sądzi o tym. Czy wie, gdzie popełniło błąd? Co może zrobić, aby ten błąd naprawić?
  • Staramy się znaleźć to, co zostało dobrze zrobione, zamiast uwypuklać błędy. Dajemy pozytywne informacje zwrotne, takie jak: co możesz zmienić i jak to zrobić. Można wskazać miejsce, gdzie szukać pomocy lub samemu podjąć się jej, jeśli taka jest potrzeba i chęć dziecka.
  • Nie porównujemy dziecka do rodzeństwa, kolegów, lecz do poprzedniego jego poziomu i umiejętności.
  • Unikamy atmosfery napięcia, ciągłego niezadowolenia, lecz staramy się szukać mocnych stron swojego dziecka.•
  • Wzmacniamy rozwój dziecka poprzez pracę nad jego charakterem, zdolnościami czy inteligencją.
  • Używamy języka, który nie ocenia i nadaje role, lecz takiego, który opisuje to, co widzi lub co zostało zrobione.
  • Kładziemy nacisk na wytrwałość, a nie na efekty.
  • Pokazujemy dziecku, że wiedza jest użyteczna. Staramy się podpowiedzieć, gdzie i jak można ją wykorzystywać.

Powiedz mi, to zapomnę. Naucz mnie, to może zapamiętam. Zaangażuj mnie, to się nauczę. 

[ Benjamin Franklin ] 

Pracujmy także nad wzmacnianiem naszych relacji i więzi poprzez: 

  • Nieustanną pracę nad nimi [ więcej informacji w blogu – więzi rodzinne].
  • • Poświęcanie swojej uwagi i czasu dzieciom.
  • • Wspieranie ich nieustannie, podjęcie próby nieoceniania.
  • • Zapewnienie poczucia bezpieczeństwa, zwłaszcza wtedy, gdy dzieci popełniają błędy.
  • • Niech odczuwają, że ich zdanie się liczy.
  • • Okazywanie zaufania dzieciom – w ten sposób wspieramy ich poczucie odpowiedzialności za siebie samych.
  • • Bycie źródłem inspiracji do aktywności, gdy jest to potrzebne.
  • • Wiarę w swoje dzieci. Obserwacje ich rozwoju i pomoc w razie potrzeby.

 Jeśli chcesz dobrze dla swoich dzieci, to spędzaj z nimi dwa razy więcej czasu i wydawaj na nie dwa razy mniej pieniędzy. 
[Abigail Van Buren] 

Jak jeszcze możemy pomóc naszym pociechom zdobywać wiedzę? 

W nauce warto stosować różnego rodzaju techniki ułatwiające zapamiętywanie. Notatki z wykorzystaniem:

  • różnych kolorów,  
  • podkreśleń, 
  • zabawnych rysunków,  
  • bazowanie na skojarzeniach,  
  • robienie wykresów,  
  • map myśli, 
  • używanie fiszek, do słów kluczowych i haseł w książkach, na tablicy, ścianie, biurku.  

Wszystko to może pomóc dziecku lepiej i bardziej trwale opanować materiał.

Pomocne może być także stworzenie dobrej przestrzeni do nauki, czyli miejsca wolnego od rozpraszaczy (telewizji, konsoli, komputerów, hałasu); miejsca czystego; miejsca, w którym przyjemnie się przebywa. Niektórym pomaga także stworzenia mapy marzeń.

Mapa marzeń – to inaczej kolaż inspirujących słów, prostych rysunków, zdjęć i cytatów, zaprojektowany tak, aby wzbudzić motywację i ułatwić skupienie naszych dzieci.

[Bartek Kłosiński]

Nie wyręczajmy dziecka w odrabianiu lekcji. Jest to bardzo ważne. Gdy prosi o pomoc, nie podawajmy mu gotowych odpowiedzi, a jedynie na nie naprowadźmy, udzielmy wskazówek, wyjaśnijmy wątpliwości. Pomagajmy w razie potrzeby zrozumieć polecenie, zaplanować poszczególne etapy niezbędne do wykonania zadania. Zachęcajmy dziecko do jak największej samodzielności. Gdy samo rozwiąże zadanie, może dostarczyć mu to niesamowitej satysfakcji. Wzmacnia w nim również poczucie, że jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z problemami czy trudnymi zadaniami.

Jest to szczególnie ważne, ponieważ każdy człowiek posiadający wiarę w swoje siły, nie zraża się niepowodzeniami, a stawiane przed nim zadania traktuje nie jak uciążliwe obowiązki, ale jak przyjemne wyzwanie, któremu jest w stanie sprostać.

[ Danuta Rabiej]

Współpracujmy ze szkołą – nie tylko przy okazji wywiadówek czy oficjalnych zebrań. Pamiętajmy, że nauczyciel to przewodnik w procesie edukacji dziecka. Oczywiście, zdarza się, iż sami uważamy, że któryś z nauczycieli ma lepszy czy gorszy warsztat swojej pracy, jednak niech te informacje nie dochodzą do dzieci. One nic im nie dają.

Od najmłodszych lat rozwijajmy naturalną ciekawość dziecka poprzez: 

  • wyprawy do księgarni/biblioteki – niech dziecko samo wybierze sobie jakąś książeczkę czy czasopismo, które chętnie przeczyta,
  • • organizowanie wycieczek do muzeów, na wystawy, do lasu, Parku Krajobrazowego, oglądanie z dzieckiem ciekawych programów w telewizji i rozmawianie o nich,
  • • rozwiązywanie krzyżówek, zagadek, zabaw logicznych itp.,
  • • wykorzystywanie codziennych czynności i zdarzeń do ćwiczenia różnych umiejętności np., liczenia, logicznego myślenia itd.,
  • • dawanie przykładu własnym zachowaniem – spędzając wolny czas na czytaniu prasy, książek, oglądając programy popularnonaukowe itp.

Pamiętajmy o tym, iż nawet najlepsze metody i najbardziej usilne próby mogą zawieść, jeśli sami nie będziemy dawali dziecku przykładu własnym postępowaniem.

[Anna Bindek]

To my ‒ rodzice ‒ uczmy nasze pociechy systematycznej pracy i obowiązkowości. Wiele dzieci ma niestety spore trudności z motywacją do nauki. Dzieje się tak, gdy nie dostarczamy im właściwych wzorców lub nie zapewniamy im odpowiednich warunków do nauki.

Zwracajmy także uwagę na to, jakie bajki czytamy dzieciom. Większość naszych tradycyjnych bajek czy baśni swoją fabułę opiera na szczęśliwym przypadku ‒ czyli sukces bohatera nie zależy od nas samych. Może bardziej wartościowe będą te opowieści, w których np. księżniczka przez wiele lat plotła linę z pajęczyny i sama się uwolniła z wysokiej wieży niż historie o tym, że księżniczkę uwięzioną w wieży uwolnił książę. Ten książę może nigdy w prawdziwym życiu nie nadejść, a praca włożona przez nas w daną aktywność zawsze wyda owoce, choć czasem inne niż się tego spodziewamy.

Jak najczęściej mówmy dzieciom o naszych błędach i o tym, jak bardzo pomogły nam nauczyć się czegoś nowego. Wspominajmy je z przyjemnością i akcentujmy, że były szansą do poznania samych siebie i naszej wytrwałości.

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. 
[Wisława Szymborska] 

Dzieci, które stawiają sobie za cel „chcę wiedzieć” lepiej się uczą oraz – co ważniejsze – czerpią większą przyjemność z nauki. Nieustanne wspieranie dzieci i dawanie im przykładu swoim postępowaniem jest niezastąpione. Kiedy ofiarujemy im swój czas, zachęcimy do rozmów, do samodzielnego myślenia, do wyrażania własnych opinii, wówczas rozbudzimy w nich zainteresowanie otaczającym nas światem. Pokazujemy w ten sposób, że nauka naprawdę może być inspirująca i ciekawa.

Będzie nam niezmiernie miło, jeśli poświęcicie swój czas na obejrzenie następnej odsłony naszego bloga w przyszłym tygodniu. Postaramy się, aby było ciekawie i użytecznie!

ZAPRASZAMY SERDECZNIE!

 

Źródła:

1.Adam Sicinski, Jak się uczyć efektywniej, używając wszystkich zmysłów, https://iqmatrix.pl/nauka-wielozmyslowa/

2. M. V. Covington, K. M. Teel, Motywacja do nauki, GWP 2004.

2. Praca zbiorowa pod redakcją Ewy Filipiak, Rozwijanie zdolności uczenia się. Wybrane kontaksty i problemy, Wydawnictwo UKW Bydgoszcz 2008.

3. Praca zbiorowa pod redakcją Grzegorza Mazurkiewicza, Jakość edukacji, Równorodne perspektywy, WUJ Kraków 2012.

4. Marzena Kędra, Monika Zatorska, Razem z dzieckiem, Ośredek Rozwoju Edukacji http://www.bc.ore.edu.pl/Content/591/razem+z+dzieckiem_interaktywny.pdf

5.https://www.mjakmama24.pl/edukacja/pomoc-w-nauce/motywacja-do-nauki-jak-zmotywowac-dziecko-do-nauki-aa-9bxo-JRbq-2N6g.html

6.http://www.spryczywol.pl/jak-motywowac-dziecko-do-nauki.html

7.https://www.edukowisko.pl/?p=853

8.http://www.marzeniawcele.pl/mapa-marzen/

9.https://jaksieuczyc.pl/jak-sie-zmotywowac-do-nauki/

10.http://www.pppp-chojnow.pl/nauka-i-szkola/motywacja-do-nauki

11.https://docplayer.pl/15961100-Jak-motywowac-dziecko-do-nauki-szkolnej.html 12. https://www.sp3.chojnice24.pl/cms_data/downloads/naukarodzice2.doc.pdf

Comments are closed, but <a href="http://safekiddo.com/pl/ogolne/motywacja-a-nauka/trackback/" title="Trackback URL for this post">trackbacks</a> and pingbacks are open.