Blog

Komunikacja w rodzinie

Jest niewiele lepszych dróg do porozumienia od dialogu. 
[Bożena Walter] 

 

Wszystkie żywe istoty na świecie się komunikują. Bez komunikacji żadne życie nie byłoby możliwe – ani roślin, ani zwierząt, ani żadnego społeczeństwa. Dlaczego? Bo w życie wpisany jest proces komunikacji. Człowiek jest jedyną istotą w przyrodzie, której do prawidłowego rozwoju psychicznego jest niezbędne wychowanie w społeczeństwie. A co za tym idzie, potrzebuje relacji międzyludzkich i zasad, które utrzymują relacje. Skoro relacje mają takie znaczenie, to aby były wartościowe i dające nam siłę – potrzebna jest także dobra komunikacja. Skąd zatem powinniśmy czerpać najlepsze wzory komunikacji międzyludzkiej? 

 

Czy znów źródłem inspiracji są nasze rodziny? 

Tak, to my -rodzice stanowimy modele osobowe, dostarczamy wzorce zachowań dzieciom, wprowadzamy je w system wartości i norm społecznych. Zatem komunikacja stanowi istotny wymiar życia rodzinnego. W dobrze funkcjonującej rodzinie każdy jej członek ma prawo wypowiedzieć się. Ma także prawo do wyrażania swoich uczuć i okazywania emocji. Dobra komunikacja jest warunkiem pomyślnego realizowania zadań, jakie stawia sobie każda rodzina. Dzięki otwartemu wyrażaniu swoich myśli, każdy w rodzinie może czuć się wartościową osobą. Ma możliwość zaspokajania swoich potrzeb, ponieważ otwarcie je komunikuje. 

 

 Rodzina to też system 

Komunikacja w rodzinie to sposób, w jaki nawzajem porozumiewają się jej poszczególni członkowie. To suma interakcji działań, zachowań, werbalnego i niewerbalnego przekazywania informacji. Rodzina to pewnego rodzaju system z siecią wzajemnych powiązań między jej członkami: matką a dzieckiem, ojcem i dzieckiem oraz między rodzeństwem. Czasem do tego zamkniętego systemu mogą dołączyć inni członkowie rodziny, na przykład dziadkowie. Oddziaływanie między poszczególnymi członkami rodziny ma charakter cyrkularny, czyli jedna osoba wpływa na drugą, a tym samym na pozostałych. Jednak najważniejszymi osobami w rodzinie, które są pierwszym wzorcem wzajemnej komunikacji, jesteśmy my – rodzice. Gdy pojawiają się dzieci, do systemu dochodzą dzieci i przejmują styl komunikacji od nas. 

 

Komunikacja rodziców 

Komunikacja w związku dotyczy wymiany informacji na temat potrzeb, uczuć, planów życiowych, doświadczeń, spraw codziennych, chęci posiadania potomstwa czy wielu innych tematów. To, czy komunikacja jest płynna czy nie – odzwierciedla stopień zaufania do partnera, stopień zaangażowania w związek i klimat emocjonalny w związku. Dobra komunikacja to taka, w której są jasne, zrozumiałe przekazy przy jednoczesnej próbie zrozumienia drugiej strony. Chodzi tu zarówno o przekazy pozytywne, neutralne i te, które są najtrudniejsze do zakomunikowania osobie, na której nam zależy.  Ujawniają one otwartość rozmówcy i umiejętność słuchania odbiorcy. Należy jednak pamiętać, że : 

Dwa monologi nie czynią dialogu.  

[Jeff Daly] 

 

Komunikacja to także proces… 

Proces ciągły oraz zmienny w czasie, w zależności od zmian, których doświadczamy, od naszych doświadczeń życiowych, wartości w naszym związku oraz zdarzeń życiowych.  

Wszystkie związki bez wyjątku przeżywają mniejsze czy większe problemy i kryzysy. Jest to naturalna konsekwencja życia dwojga różnych ludzi razem. Związek udany różni się jednak tym, że jego członkowie dzięki wykształceniu efektywnej komunikacji chcą doprowadzić do rozwiązania problemu. Niemówienie o problemie, nie sprawi, że on zniknie. 

Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą. 

[J.K Rowling] 

Brak dobrej komunikacji nie tylko uniemożliwia rozwiązywanie problemów, ale przyczynia się do ich powstawania. Co więcej, z powodu zaniku lub rozbicia więzi między bliskimi ludźmi znacząco pogarsza się nasza kondycja psychiczna. Kłopoty w komunikacji w związku czy w całym systemie rodzinnym są niestety dość częstym problemem. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie leży przyczyna? Osoby tworzące związek wnoszą dwa odrębne sposoby komunikacji, które w dużym stopniu są odziedziczone społecznie po swoich rodzinach, w których się wychowały. Spotkanie dwóch różnych systemów komunikacji, może doprowadzić do różnych scenariuszy w życiu. 

 

Co możemy zrobić, aby nasze systemy komunikacji nie były źródłem problemów w naszych rodzinach? 

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, komunikacja w systemie rodzinnym ma model cyrkularny, co oznacza, że każda z nas wpływa na pozostałą resztę. Dotyczy to przede wszystkim procesu w jaki komunikujemy się my –rodzice. Determinuje to sposób komunikacji w stosunku do naszych dzieci. Dominujący styl porozumiewania się między rodzicami jest również stosowany w rozmowie z dzieckiem. Skoro dzieci, chłoną jak gąbka nasz styl komunikacji, pozostaje nam jedynie nieustannie nad nim pracować, aby wyposażyć dzieci na przyszłość w taki język, który nie będzie ich blokował, ale będzie dawał szansę samorozwoju. 

Komunikacja to umiejętność, której można się nauczyć. To jak jazda na rowerze czy pisanie na maszynie. Jeśli tylko nad nią popracujesz, możesz bardzo szybko poprawić jakość każdej części swojego życia. 

[Brian Tracy] 

 

1.Unikajmy wyrażeń, które oceniają charakter bądź zdolności dziecka

Język, który pomaga nam dotrzeć do drugiego człowieka – nie ocenia i nie nadaje ról.

Gdy unikamy słów oceniających tych negatywnych jak np. głupi, niezdarny, niegrzeczny, złośliwy, ale też i tych pozytywnych jak np. wspaniały, piękny, cudowny – pomagamy dziecku zobaczyć jakie jest naprawdę. Zamiast tego można opisywać słowami co się widzi lub czuje.  

Przykład 1.1 

Gdy dziecko zbudowało coś z klocków i przychodzi podekscytowane do nas i mówi: “mamo, tato zobaczcie jaki zamek zbudowałem”. Idźmy zobaczyć i spróbujmy opisać co widzimy np. “Widzę dwie wieże otaczające bramę wjazdową oraz kawałek murów zamku. Gdy patrzę na frontową cześć Twojej budowli, mogę sobie wyobrazić życie w tym zamku.” 

Syn odpowiada… “to może zbuduję jeszcze resztę zamku”. 

Gdybyśmy przyszli i tylko pochwalili dzieło dziecka ( ocena zdolności) np. “Och jaki wspaniały zamek zbudowałeś”, zapewne już by go nie skończyło.  

Unikajmy także określeń, nadających dzieciom role.  

Przykład 1.2 

Twoje dziecko uważa się za leniucha, sami często powtarzaliśmy mu: “Ale z Ciebie leniuch, nic nie robisz, tylko siedzisz i grasz w gry na telefonie albo oglądasz telewizor”. 

Wytykanie dziecku błędów, nie spowoduje ,że poprawi się jego zachowanie. Nazywanie dziecka np. leniuchem, może sprawić, iż będzie się tak zachowywało – przecież tak mnie rodzice widzą , to pewnie tak jest. Postawienie diagnozy, może wywołać chorobę. 

Pomocnym może być sposób, traktowania dziecka tak – jakby już było tym, kim chcemy, żeby się stało.  

Skoro naszym celem jest zadbanie o to, aby dziecko zobaczyło się jako osoba nieleniwa, mówmy dziecko za każdym razem, gdy zrobi coś w tym kierunku. 

Dziecko pomogło w sobotnich pracach domowych. Można powiedzieć np.: “O, widzę, że wywiązujesz się z ustaleń w sprawie sobotnich porządków w domu. To się nazywa pracowitość.  

Albo jeszcze inaczej, jak tylko nam nasza wyobraźnia podpowie. 

 2. Słowa, które opisują to co widzimy, zachęcają także do samodzielnego znalezienia rozwiązania

Przykład 2

Córka zbiła szklankę.  Zamiast komentarza wyrażającego naszą ocenę i przypisanie roli: “Co za niezdara z Ciebie, nigdy nie uważasz” – można powiedzieć np.: “Widzę, że szklanka się zbiła” i podać córce miotełkę i szufelkę.  

Unikamy w ten sposób obwiniania oraz kładziemy nacisk na to co istotne – czyli co dziecko powinno zrobić.  Obwinianie córki spowodowałoby raczej nieszukanie rozwiązania a nastawienie na obronę. Może usłyszelibyśmy np. “To Jacek mnie popchnął, to przez niego…” 

 3. Wyrażajmy emocje po ludzku

Mówienie o tym, że coś nam sprawia przyjemność, czy jesteśmy zadowoleni…nie jest takie trudne, jak mówienie o tym, że jesteśmy źli, rozczarowani, zdenerwowani czymś. Wszystkie nasze emocje możemy zawsze wyrazić słowami, nie wyrządzając krzywdy i nie tłamsząc osób, na których nam zależy. Nasz szczery gniew jest jednym z najsilniejszych środków służących zmianie zachowania, pamiętajmy jednak o ludzkim wymiarze złości np. gniew wyrażajmy słowami, które nie atakują osobowości.  

Przykład 3

Wchodzimy do pokoju dziecka i widzimy bałagan. Zamiast oskarżenia “Ale z ciebie bałaganiarz’ spróbujmy nazwać to co widzimy i czujemy. 

Np.:” Złości mnie to, co widzę. Miejsce ubrań jest w szafie a książek na półce”.  

Gdybyśmy użyli obelgi, dziecko pewnie by posprzątało pokój, jednak pozostanie w nim także żal do rodzica i niepochlebna opinia o sobie samym. 

4.Jeśli dziecko popełni błąd, staramy się nie oceniać

Próbujemy się dowiedzieć, co sądzi o tym? Czy wie, gdzie popełniło błąd? Co może zrobić, aby ten błąd naprawić? Ocenianie wzmoże nastawienie na obronę a nie na rozwiązanie problemu. 

 

Aby nasza miłość służyła dzieciom, nauczmy się ją zamieniać na słowa! 

 

Słowa oceniające hamują rozwój dziecka, natomiast słowa opisujące wyzwalają w nich potencjał. Jeśli dziecko ma możliwość otwartego komunikowania się z rodzicami, czuje się bezpieczne, w chwili, gdy napotyka w życiu na trudności, chętnie dzieli się nimi z rodzicami by uzyskać wsparcie i pomoc. Taki też system zastosuje w swojej rodzinie w dorosłym życiu. 

 

W życiu nie ma rzeczy, których można żałować; są tylko rzeczy, na których można się uczyć. 
[Jennifer Aniston] 

 

 

Będzie nam niezmiernie miło, jeśli poświęcicie swój czas na obejrzenie następnej odsłony naszego bloga w przyszłym tygodniu. Zastanowimy się wspólnie nad czynnikami wzmacniającymi poczucie własnej wartości naszych pociech. 

ZAPRASZAMY SERDECZNIE !  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Comments are closed, but <a href="http://safekiddo.com/pl/ogolne/komunikacja-w-rodzinie/trackback/" title="Trackback URL for this post">trackbacks</a> and pingbacks are open.