Blog

Granice a nasze życie

Granice, to te, które dotyczą zarówno naszego kraju, naszego domu czy w końcu naszej osoby – w zewnętrznym jak i wewnętrznym wymiarze.  W świecie fizycznym większość granic jest widoczna, natomiast w świecie wewnętrznym są także rzeczywiste, choć trudniej zauważalne. 

Granice chronią nas w każdej sferze życia. 

Wyczuwanie naszej naturalnej granicy jest jedną z ważniejszych umiejętności w życiu, pozwalającej nam na godne i szczęśliwe życie. Granice nas określają i ochraniają, informują, co jest nami a co nie jest. Budują poczucie wartości i odpowiedzialności. 

Jak je wyznaczać? 

Granice nie są rzeczą wrodzoną, lecz kształtują się w trakcie całego naszego życia.
Dar ten początkowo otrzymujemy poprzez wychowanie. Wytyczanie granic jest procesem i zaczyna się od najwcześniejszych miesięcy życia dziecka. Każde doświadczenie, każda relacja w naszym życiu może się przyczynić do poszerzania lub zwężania się naszych granic. Dzieci ich potrzebują, by czuć się bezpiecznie i właściwie się rozwijać. W ten sposób przygotowujemy je do pełnienia ról i zadań w społeczeństwie.  

Jeśli sami jako dzieci otrzymywaliśmy jasne zasady oraz szacunek najbliższych, w dorosłym życiu mamy busolę, której możemy się trzymać. Dzięki niej wiemy, dokąd prowadzić swoje dzieci i jakich drogowskazów się trzymać podczas dokonywania wyborów w życiu.  

Granice a wolność? 

Człowiek potrzebuje wolności, by żyć zgodnie ze swoim potencjałem. Potrzebuje również do życia drugiego człowieka i wspólnoty. Jednak dopiero ustanowienie jasnych granic i ich przestrzeganie harmonizuje życie w tej wspólnocie czy społeczności. Tak więc dzieląc z kimś życie potrzebujemy zarówno wolność jak i bliskość. Wszystko to jest możliwe dzięki wytyczeniu właściwych granic, które będą akceptowane i respektowane przez rodzinę. 

Staramy się wychować nasze dzieci, by potrafiły kochać, by były samodzielne, potrafiły mówić prawdę, żeby były odpowiedzialne, potrafiły szanować siebie i innych, by były ciekawe świata, potrafiły cieszyć się życiem, radziły sobie z trudami życia, żeby były twórcze, umiały rozwijać swoje uzdolnienia, by umiały prosić o pomoc. To nic innego jak wartości, które mieszczą się w obszarze naszych granic. 

Granice a ich respektowanie 

O ile poszanowanie zewnętrznych granic jest przestrzegane przez większość ludzi, o tyle z poszanowaniem naszych wewnętrznych granic jest różnie. Często ich istnienie wymaga uświadomienia oraz pracy nad sobą w tym kierunku. 

To od nas zależy, czy nauczymy dzieci szacunku dla innych i samych siebie, czy jedynie przestrzegania granic ze strachu przed władzą drugiego człowieka. Ważne jest nie tylko to, czego zasady dotyczą, ale również sposobu, w jaki je formułujemy i przekazujemy dziecku. 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że żadne słowo nie zastąpi przykłądu, jaki dajemy dziecku poprzez działanie. Tak naprawdę, jeśli jesteśmy autentyczni z tym co robimy i z tym co mówimy, nie ma lepszego wzorca dla dzieci i innych nam bliskich osób.  

Bywa i tak, że dopiero w dorosłym życiu uczymy się poszanowania swoich i innych granic. 

Nic niezwykłego ani wstydliwego w tym, że dorosły człowiek dopiero uczy się swoich granic.  

Nie wszyscy nasi rodzice wyposażyli nas w ich identyfikację i zgodę na ich akceptację. 

Czasem mamy trudności z określaniem własnych granic, gdyż w dzieciństwie musieliśmy z nich rezygnować, wyrzekać się ich – tego wymagali nasi rodzice i opiekunowie. Inne z naszych granic były naruszane czy ignorowane.  

Dziś takie autorytarne wychowanie większość rodziców odrzuca. Problem jednak jest w tym, że czasem zastanawiamy się, czym owe nakazy i zakazy zastąpić. W swych próbach „innego” wychowania, zdarza się, że czujemy się osamotnieni i bezradni. To może sprawić, że w sytuacjach trudnych, automatycznie i wręcz nieświadomie sięgamy po stare, wyniesione z domu wzorce.  

Naruszanie integralności dziecka, sprawia z kolei, że ono samo nie widzi powodu, dla którego miałoby szanować innych i bez oporów narusza granice stawiane mu przez rodziców i otoczenie.  I tak błędne koło się zamyka.

Z kolei rodzice radykalnie odrzucający autorytarny system wychowania mogą wpadść w inną pułapkę: pozwolenie dziecku na przejęcie dowodzenia w rodzinie,  ma równie fatalne skutki, jak rozwiązanie siłowe. Brak granic w życiu dziecka może je doprowadzić do próbowania wszystkiego, co dostępne, aby znaleźć to co jest nim. Na drodze tych eksperymentów stoi jednak mnóstwo niebezpiecznych sytuacji, które mogą przynieść więcej złego niż dobrego.

Podsumowanie

Dzieci, których granice nie są naruszane, chętnie dają innym to samo, co dostają. Jeżeli dziecko jest traktowane z szacunkiem i wychowuje się w rodzinie, gdzie ludzie dbają wzajemnie o siebie i starają się nie naruszać granic innych, jasno mówią o tym, co czują i czego chcą, wówczas same traktują w ten sposób innych. 

Mała refleksja:

Warto pochylić się w tym miejscu nad naszą rodziną. Zastanówmy się,  w jakich sytuacjach dochodzi do najczęstszych konfliktów z dziećmi i naszymi bliskimi, a następnie przemyślmy, czyje granice zostają w nich naruszane. Bo to właśnie naruszanie granic drugiego człowieka, prowadzi często do niezgody. Jak zatem postępować, aby nie naruszać granic i znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie konfliktu?

Jeśli interesuje Was odpowiedź na powyższe pytanie oraz chcielibyście się dowiedzieć, w jaki sposób odkrywać nasze wewnętrzne granice, zapraszamy serdecznie na następną odsłonę bloga. Będzie ciekawie i praktycznie. 

Comments are closed, but <a href="http://safekiddo.com/pl/ogolne/granice-w-naszym-zyciu/trackback/" title="Trackback URL for this post">trackbacks</a> and pingbacks are open.